Heej! Dawno nic nie pisałam na blogu, a że pojawiła się stosowna okazja postanowiłam odświeżyć moją znajomość z pisaniem :) Jak zapewne zauważyliście, i na fejsbuku i na instagramie, jesteśmy na finiszu budowy naszego nowego, już piątego domu nad jeziorem. Tym razem mamy jeziorko Budzisławskie, zupełnie bliziutko, bo tylko 100 metrów od domu.
Liczyłam kroki i wyszło mi 220 kroków, moich, do plaży :) A plaża jest świetna, dość szeroka, z łagodnym zejściem do wody i dwoma niedużymi pomostami :) Woda do kąpieli jest świetna, bo jest bardzo czysta i klarowna. Jezioro Budzisławskie to jest chyba najbardziej klarowne jezioro w Polsce. Jezioro Powidzkie jest również bardzo czyste i razem z jeziorem Budzisławskim idą łeb w łeb :) Jeśli chodzi o rybki to jeszcze musimy to przetestować, ale widzimy, że wędkarze ochoczo korzystają, stąd pewnie są nie lada okazy. Co prawda nie wiem czy będzie tak dobrze jak w naszym pierwszym jeziorze Rusin, gdzie żerują naprawdę duże szczupaki i karpie 🐟🐟
Dlaczego zdecydowaliśmy się na budowę domu nad jeziorem Budzisławskim
A teraz kilka słów o genezie i co nas znowu podkusiło do kolejnej budowy! Otóż miejsce. Znowu miejsce. Dom jest położony na osobnej działce, w odległości około 3 kilometrów od Smolnik Powidzkich i naszych obecnych domków nad jeziorem i domków w lesie, w miejscowości Anastazewo. Generalnie znaliśmy trochę te tereny i właśnie zawsze mega nam się podobało przy jeziorze Budzisławskim i samo jezioro również. Jest bardzo spokojnie, spokojniej niż przy jeziorze Powidzkim a akwen jest całkiem duży oraz oczywiście ta super czysta woda! Piotr znalazł świetne miejsce, bliziutko jeziora. Zimą jak opadną liście, z patio wypoczynkowego domu, być może da się ujrzeć taflę wody. Sama działka ma dorodną roślinność, duże, ukochane przeze mnie iglaki. Mamy w pobliżu sąsiadów, ale jest mega spokojnie, nawet w okresie wakacji, a po wakacjach to już w ogóle ciężko tam trafić na człowieka :) Sam dom jest oczywiście ogrodzony pełnym i wysokim płotem, co jest ważne dla właścicieli piesków, których jak zwykle serdecznie zapraszamy i nie dokonujemy żadnych selekcji ze względu na rozmiar, rasę czy liczbę zwierzaków. Urzędujemy tam teraz i jeszcze w sierpniu, badamy okolicę i świeżo wybudowany dom :)
O nowościach w domu nad jeziorem Budzisławskim
Jak już zapadła decyzja na TAK powstał dylemat, ale co mamy zbudować? Wiedziałam od razu, że będzie to jeden, ale większy dom. Nasz obecny duży dom nad jeziorem cieszy się powodzeniem, odwiedzacie go bardzo chętnie i dostajemy od Was super pozytywny feedback. Osobiście też go bardzo lubię, gdyż ma dużą wygodną kuchnię ze wszystkimi sprzętami i przestronny salon. Na dłuższy pobyt zwłaszcza w większym gronie niż dwie osoby jest naprawdę komfortowy. Jednocześnie nie chciałam powielać drugi raz tego samego. Jak już pewnie zauważyliście każdy z naszych domków jest inny. To wynika z różnych rzeczy, ale przede wszystkim z tego, że lubimy zmiany, lubimy sprawdzać nowe rzeczy i sama budowa, czy w ogóle prowadzenie takiego projektu jest ciekawsze, są różne wyzwania, niewiadome i ekscytacja. Oczywiście najłatwiej byłoby ustandaryzować wszystko i budować raz już sprawdzone rozwiązania, co najwyżej ulepszając braki. Jednak UkryjSię nie jest projektem czysto biznesowym. Owszem musi zarabiać, gdyż wkładamy w to duży pracy i ja jestem w UkryjSię na full time, ale przede wszystkim kontynuujemy ten projekt dlatego, że sprawia nam przysłowiową frajdę i jest zgodny z naszymi wartościami i pragnieniami. Dlatego znajdziecie tam sporo nowości, takich jak na przykład piec do pizzy! No marzenie - będziecie mogli upiec sobie pizzę w prawdziwym piecu, na ogniu, na kamieniu (jeszcze właśnie muszę kupić jakąś tacę czy coś do wypiekania). Osobiście uwielbiam pizzę i ten włoski klimat mąki, ugniatania, czosnków i smaku. Moje dziewczyny, zwłaszcza starsza Julka, wprost uwielbia pizzę i zawsze celebrujemy mocno jak pozwalamy sobie na przygotowanie i zjedzenie własnoręcznie zrobionej pizzy. Teraz już się nie będziemy zastanawiać co zjeść w nowym domu - nie będzie innej opcji jak upiec pizzę 😀 Myślę, że Wam też to się spodoba 😋
Drugą nowością jest zabudowana antresola, nazywam to patio choć nie jest to patio sensu stricto. Chodzi mi o górę domu. Miałam taką koncepcję, że chcę tam stworzyć królewską sypialnię z podwójnymi drzwiami otwieranymi na rozcież, z której wychodzimy właśnie na takie patio z ogromnymi oknami i widokiem w koronę drzew i zimą taflę jeziora :) Nieźle, co? Jeszcze zastawiam się nad urządzeniem tego patio - myślę nad fotelem i stolikiem kawowym - gdyż chcemy tam umieścić biblioteczkę z książkami. Będzie to idealne miejsce by sobie poczytać, podumać. Jest to również najjaśniejsze miejsce w całym domu - wpada tam najwięcej światła, gdyż jesteśmy na górze i drzewa już tak nie zasłaniają słońca. Można się tam delektować kawiunią w blasku, skąpać się w promieniach i nałykać witaminy D (osobiście mam jej spore niedobory i suplemety w ogóle mi nie pomagają, więc będę testować to patio również zimą). Na górze planujemy drugą, pełną łazienkę, tym razem z wanną dla spragnionych dłuższych kąpieli :)
Trochę przekornie mówiąc trzecią nowością będzie sauna :) Uśmiecham się bo saunę mamy w każdym domku i jest to taki nasz must have! Bez sauny nie ma UkryjSię :) Jednak tym razem sauna będzie w domu, w łazience dolnej i będzie miała piec elektryczny z wszystkimi jego wygodami. Jest to dobra opcja dla osób, którym niekoniecznie chce się rozpalać drewnem - i wiem, że dla części z Was pewnie będzie to "no game". Ja też lubię ogień i ten klimat palenia drewna i dudnienie w piecu, ale lubię też przekręcić pokrętełko i już :) Czasami jest to po prostu mega wygodne i dlatego chcieliśmy tym razem dać taką opcję. A jak będziecie chcieli popalić w piecu to oczywiście tutaj bez zmian - w salonie jest kominek i zapas drewna będzie czekał :)
Kilka słów o designie...
Inny też będzie design domu. Układ jest zbliżony do obecnego dużego domu nad jeziorem, ale znajdziecie w nim dużo nowości. Zaczynając już od samej elewacji, która jest zrobiona z cegły. Mamy również coś, co spędzało naszym majstrom, Piotrowi i wszystkim zaangażowanym sen z powiek. Mamy kobietę strategiczną! Sami zobaczycie, ale to jest coś co budziło wszelkie kontrowersje od samego początku, i na różne sposoby próbowano mi ubić ten pomysł. Oj, ile ja musiałam przewalczyć ze wszystkimi i ostatecznie sprawa stanęła na ostrzu noża - kobieta musi być bo jest strategiczna! Koniec, kropka, właśnie ją kończymy, ale było to wiele dni a nawet tygodni pracy, koncepcji, planowania i wyklejania, szkicowania, mapowania… Sama jestem ciekawa ostatecznego efektu, ale czuję, że będzie bosko! ☺️
Z takich czysto technicznych kwestii to w domu będą dwie zamykane sypialnie, dwie łazienki oraz salon z kuchnią i dużym stołem do biesiadowania, wygodną kanapą, fotelami. Aaaa oraz w patio pomyślałam by wstawić minimalistyczne biurko z krzesłem, gdyby ktoś nie chciał, ale musiał popracować. Dodatkowo organizuję już teraz WiFi bo zasięgu tam prawie nie ma, naprawdę jest słabo, dlatego to WiFi jednak Wam się przyda. Dla chętnych to ja mogę chować router i wtedy naprawdę będziecie odcięci 😅 Mówię to całkiem poważnie, bo ja bym tak chciała, tylko jeszcze nie mogę.
Na zewnątrz z kolei czeka na Was przestronny taras z drzewa modrzewiowego i dodatkowo altana by móc delektować się posiłkami na powietrzu :) A i zapomniałabym dodać, stoły będą duże i petarda! Grube drewno tekowe - są piękne! Idealne do zjadania na nich pizzy ;)
Na ten moment mogę się z Wami podzielić roboczymi fotkami i krótkimi ujęciami z budowy, będę wrzucać tego więcej w najbliższym tygodniu. Zaglądajcie na naszego instagrama i fejsbuka. Podaję kilka linków:
- Rolka o budowie domu: https://www.instagram.com/reel/DLpHpVuNUJd
- Rolka z kilkoma ujęciami jak to teraz wygląda (na koniec lipca 2025): https://www.instagram.com/reel/DMvibLNAXxp
- Kolekcja fotek i video z nowego domu: https://www.instagram.com/stories/highlights/17917104225117974/
Podsumowując, jestem bardzo podekscytowana i ciekawa finalnego efektu. Myślę, że pierwszych gości przyjmiemy już w sierpniu, więc jeśli macie ochotę nas odwiedzić dajcie znać mailowo lub telefonicznie, gdyż na ten moment nie mamy tego domu w oficjalnej rezerwacji, ale można sobie zablokować termin :)
Jeśli macie jakiekolwiek pytania, można komentować lub do mnie napisać czy zadzwonić :)